Friday, 5 June 2015

Wreck this journal #9: Strona dobrych myśli


W każdym dzienniku (ten jest trzeci) ulubiona, pozytywna myśl jest taka sama tylko została przedstawiona w inny sposób. Ten dziennik ilustruję więc strona zawiera ilustrację przedstawiającą standardowo mnie i K<3

Dokupiłam również nowe Promarkersy jako że wszystkie ulubione mi się wypisały i jako zamiennik First Edition również kupiłam Promarkers w kolorach skóry (jako że First Edition można kupić tylko w paczkach...a skończył mi sie tylko 1) i okazało się że mieszanie tych 2 rodzajów to kiepski pomysł bo robi się jedna wielka plama.

Zamówiłam w związku z tym jeszce nowe markery...tym razem Copic choć troszkę ubolewam nad ich kosztem.

 
 
Na tym etapie była gotowa baza pod kredki którymi później dodaję detale. Niestety markery w odcieniu skóry okazały się tak jaśniutkie że ich prawie nie widać nawet po 4 warstwach. 
^^ Tu już odrobina cieniowania na włosach :3 

Na koniec białe akcenty które ostatnio uwielbiam :3
 
(Dla niewtajemniczonych; to data gdy oficjalnie rozpoczął się mój związek z K<3)

Sama ilustracja ogólnie przedstawia pewien piękny moment z wyżej wymienioną osobą która również jest moją bardzo pozytywną myślą :3

1 comment: