
W każdym dzienniku (ten jest trzeci) ulubiona, pozytywna myśl jest taka sama tylko została przedstawiona w inny sposób. Ten dziennik ilustruję więc strona zawiera ilustrację przedstawiającą standardowo mnie i K<3
Dokupiłam również nowe Promarkersy jako że wszystkie ulubione mi się wypisały i jako zamiennik First Edition również kupiłam Promarkers w kolorach skóry (jako że First Edition można kupić tylko w paczkach...a skończył mi sie tylko 1) i okazało się że mieszanie tych 2 rodzajów to kiepski pomysł bo robi się jedna wielka plama.
Zamówiłam w związku z tym jeszce nowe markery...tym razem Copic choć troszkę ubolewam nad ich kosztem.


Na tym etapie była gotowa baza pod kredki którymi później dodaję detale. Niestety markery w odcieniu skóry okazały się tak jaśniutkie że ich prawie nie widać nawet po 4 warstwach.

^^ Tu już odrobina cieniowania na włosach :3

Na koniec białe akcenty które ostatnio uwielbiam :3

(Dla niewtajemniczonych; to data gdy oficjalnie rozpoczął się mój związek z K<3)
Sama ilustracja ogólnie przedstawia pewien piękny moment z wyżej wymienioną osobą która również jest moją bardzo pozytywną myślą :3

Słodkie c:
ReplyDelete