Niespodziewanie naszła mnie wena na nową stronę w dzienniku. I choć nie wyszła tak jak chciałam to jestem w miarę zadowolona z efektu :) Przesłanie tej strony jest takie że przez długi czas bardzo chciałam być tatuażystką, ale później zrezygnowałam dla architektury wnętrz :)

Tym razem cała praca została wykonana cienkopisem Staedlter 0.5mm i markerami First Edition + Promarkers. Na zdjęciu powyżej widzicie jeszcze biały żelopis i igłę którą nakłuwałam kartkę.




Na zdjęciu niestety bardzo słabo widać dziurkowanie, więc wyżej macie zbliżenie :)
To jest za Piękne *,*
ReplyDeleteThis comment has been removed by the author.
ReplyDeletesuper
ReplyDelete